Jeśli jesteś z Bydgoszczy i szukasz kombinezonu motocyklowego, dobierz go najpierw do sposobu użytkowania i rzeczywistego dopasowania do sylwetki. Materiał, protektory i certyfikat CE mają znaczenie dopiero wtedy, gdy kombinezon utrzymuje ochraniacze dokładnie na barkach, łokciach, biodrach i kolanach. Ja zawsze zaczynam od dopasowania protektorów. Dobrze skrojony kombinezon motocyklowy łączy odporność na ścieranie i swobodę ruchu z dopasowaniem, które nie przesuwa stref ochronnych.
Krój jednoczęściowy lepiej utrzymuje cały kombinezon na ciele, a model dwuczęściowy daje więcej wygody poza jazdą i ułatwia dopasowanie w pasie. W praktyce wybór sprowadza się do spójności ochrony albo większej wygody na co dzień.
Wersja jednoczęściowa zwykle lepiej sprawdza się przy bardziej sportowej pozycji ciała i nie tworzy przerwy w okolicy lędźwi. Wersja dwuczęściowa ma sens, gdy trudniej dopasować górę i dół do jednej sylwetki. Jako motocyklista z Bydgoszczy, szukając czegoś, co bywa opisywane jako kombinezon skórzany na motor, sprawdź też zamek łączący. Pełne połączenie 360° daje lepszą stabilność niż krótki zamek w pasie. Jeśli bliżej Ci do wariantu dwuczęściowego, dobrze dopasowane kurtki motocyklowe powinny umożliwiać pełne spięcie ze spodniami, co poprawia stabilność całego zestawu.
Skóra najlepiej sprawdza się tam, gdzie liczy się odporność na ścieranie, a nowoczesne tkaniny dają więcej wygody w zmiennej pogodzie. Sam materiał nie przesądza jednak o niczym, jeśli krój nie pozwala ułożyć rękawów i nogawek bez naprężeń.
Jeśli interesuje Cię skórzana wersja, zwróć uwagę nie tylko na grubość skóry, zwykle około 1,2-1,4 mm, ale też na elastyczne panele przy łopatkach, lędźwiach i nad kolanami. W kombinezonach tekstylnych znaczenie mają gęstość tkaniny, wzmocnienia w strefach ścierania oraz wentylacja, czyli otwierane kanały i perforacje, a nie sam opis przewiewności. Odzież motocyklowa ma chronić, ale nie może zamieniać każdego ruchu w walkę z materiałem.
Bezpieczny kombinezon powinien być zgodny z EN 17092, czyli europejską normą dla odzieży ochronnej, oraz mieć ochraniacze z oznaczeniem CE. Bez takich oznaczeń trudno porównywać kombinezony pod kątem ochrony przed urazami.
Na metce i w opisie technicznym sprawdź przede wszystkim:
Poziom 2 lepiej tłumi uderzenie niż poziom 1. Samo oznaczenie CE nie wystarczy, gdy ochraniacz przesuwa się poza staw.
Rozmiarówka w tej kategorii bywa mniej wybaczająca niż w osobnej kurtce i spodniach. Różnica 2 lub 3 cm w pasie albo długości nogawki potrafi przesunąć protektory poza staw.
Przed wyborem zmierz:
Przymiarka ma sens dopiero po pełnym zapięciu i w pozycji z lekko ugiętymi rękami i kolanami. Kombinezon może przylegać ciasno, ale nie powinien ciągnąć w kroku, barkach ani pod kolanem. W sklepie motocyklowym najwięcej pomyłek bierze się z przeceniania numeru z metki.
Protektory muszą działać razem z konstrukcją kombinezonu. Barki, łokcie, kolana i biodra tworzą bazę, ochraniacz pleców wyraźnie zwiększa poziom ochrony, a pianka na klatce lub gotowe kieszenie na ochraniacze pozwalają uzupełnić zabezpieczenie tej strefy.
Dużo mówi także wykończenie. Podwójne albo potrójne szwy w strefach narażonych na ścieranie, gładkie wykończenie wewnątrz rękawów i nogawek oraz elastyczne panele w miejscach zgięcia poprawiają trwałość i komfort. Prawidłowo ułożone protektory chronią przed urazami tylko wtedy, gdy materiał nie podwija się i nie przemieszcza przy ruchu tułowia.
Kombinezon motocyklowy powinien odpowiadać temu, jak często go używasz i w jakiej pozycji najczęściej jeździsz. Innego kroju szuka osoba, która stawia na krótsze odcinki w mieście, a innego ktoś, kto spędza wiele godzin w jednej pozycji lub wybiera bardziej dynamiczną jazdę.
Do codziennego użytkowania częściej sprawdza się model dwuczęściowy, bo łatwiej go dopasować i wygodniej nosi się go także podczas chodzenia. Gdy liczy się zwarta konstrukcja, przewagę zwykle ma model jednoczęściowy, zwłaszcza gdy ważna jest stabilność ochraniaczy i brak łączenia w pasie. W cieplejsze dni znaczenie ma perforacja, a w dłuższych trasach także jakość podszewki i rozmieszczenie zamków wentylacyjnych.
Nawet zamawiając sprzęt do Bydgoszczy, warto ocenić kombinezony podczas przymiarki kilku krojów z pełnym zapięciem. Dopiero wtedy widać, czy rękaw nie podciąga się przy wyproście, czy kolano pozostaje w strefie ochraniacza i czy na plecach nie pojawia się nadmierny luz.
Wybierając sklep z odzieżą motocyklową, nie warto poprzestawać na samym rozmiarze z tabeli, bo kombinezon motocyklowy powinien współpracować z ciałem od pierwszego założenia. Jeśli wahasz się między dwoma rozmiarami albo między wersją jednoczęściową i dwuczęściową, porównaj oba warianty w tej samej pozycji. Jeśli po takim teście chcesz jeszcze zestawić dostępne modele i sprawdzić, które elementy wyposażenia da się dobrać lub sprowadzić, pomocna będzie oferta odzieży motocyklowej LS2. Taki test szybciej prowadzi do trafnego wyboru niż sama rozmiarówka z karty produktu.
1. Jak sprawdzić, czy ochraniacze pozostają na właściwym miejscu?
Zapnij cały kombinezon i przyjmij pozycję jak na motocyklu, z ugiętymi rękami i kolanami. Protektory powinny osłaniać stawy bez przesuwania się, a materiał nie może ciągnąć ani się podwijać.
2. Które certyfikaty potwierdzają poziom ochrony kombinezonu?
Szukaj zgodności z EN 17092, najlepiej w klasie AA lub AAA. Protektory kończyn powinny spełniać EN 1621-1, a ochraniacz pleców EN 1621-2; poziom 2 zapewnia lepsze tłumienie uderzeń.
3. Co zwiększa komfort kombinezonu podczas jazdy w ciepłe dni?
Znaczenie mają perforacje, otwierane kanały wentylacyjne i właściwe rozmieszczenie zamków. Swobodę ruchu poprawiają też elastyczne panele przy łopatkach, lędźwiach i nad kolanami.
W naszym sklepie ceny są podawane brutto (z VAT).
pon. - sob. 8:00 - 21:00
niedziela 8:00 - 21:00


Strona zrobiona w WebWave.